głosowanie nad powołaniem Mateusza Szpytmy na Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej
PrzyjętoPunkt porządku obrad
Pkt. 25 Powołanie Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (druki nr 2455 i 2476)
Wyniki głosowania
Sejm powołał dr. Mateusza Szpytmę na Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej stosunkiem głosów 226 do 194, przy czym decyzja nie jest jeszcze ostateczna — wymaga jeszcze zgody Senatu.
W skrócie
IPN (Instytut Pamięci Narodowej) to państwowa instytucja, która bada zbrodnie nazistowskie i komunistyczne popełnione na Polakach, prowadzi śledztwa prokuratorskie i edukację historyczną. Sejm wybrał jej nowego szefa — dr. Mateusza Szpytmę — kandydata zgłoszonego przez Kolegium IPN (organ nadzorujący instytut) po publicznym przesłuchaniu kilku kandydatów. Wybór odbywa się w dwóch etapach: najpierw Sejm powołuje, potem musi wyrazić zgodę Senat.
Co się zmienia
- 1Kolegium IPN (rada złożona z uczonych i prawników nadzorująca instytut) po publicznym przesłuchaniu kandydatów w dniu 14 kwietnia 2026 r. formalnie wnioskowało do Sejmu o powołanie dr. Szpytmy (druk 2455 — wniosek Kolegium IPN nr KOL-112-1(21)/26 skierowany do Marszałka Sejmu)
- 2Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zaopiniowała kandydaturę pozytywnie na posiedzeniu 29 kwietnia 2026 r. (druk 2476 — opinia komisji sejmowej wymagana przez art. 30 ust. 5 regulaminu Sejmu, czyli wewnętrznego przepisu określającego jak Sejm proceduje takie wnioski)
- 3Kandydatura wymaga jeszcze zgody Senatu — powołanie stanie się prawomocne dopiero po pozytywnym głosowaniu w Senacie (wynika z treści wniosku druk 2455: 'powołanie przez Sejm za zgodą Senatu')
Kogo dotyczy
Pracownicy IPN (ok. 2000 osób w całej Polsce), historycy i badacze historii najnowszej, prokuratorzy prowadzący śledztwa w sprawach zbrodni wojennych i komunistycznych, rodziny ofiar zbrodni totalitarnych, uczniowie i nauczyciele korzystający z programów edukacyjnych IPN, instytucje naukowe i archiwa współpracujące z IPN.
Praktyczny wpływ
Nowy prezes będzie samodzielnie decydował o priorytetach badawczych IPN, kierunkach śledztw prokuratorskich (w tym ws. zbrodni komunistycznych i lustracji), a także o kształcie polityki historycznej państwa realizowanej przez tę instytucję. Decyzja Sejmu uruchamia kolejny etap procedury — głosowanie w Senacie, bez którego powołanie nie wejdzie w życie.
Kontrowersje
Głosowanie ujawniło nieoczekiwany układ sił: PSL-TD — koalicjant rządu — zagłosował razem z PiS (główna partia opozycji) za kandydatem, wbrew sprzeciwowi KO, Lewicy i Centrum. Oznacza to, że obsada IPN stała się polem poważnego konfliktu wewnątrz obozu rządzącego. Przy wyniku 226 do 194 to głosy PSL-TD (32 posłów głosujących „za") przesądziły o powołaniu — bez nich kandydat nie uzyskałby większości.
Jak głosowały partie?
Głosy posłów
460 głosów indywidualnych