poprawka 8
OdrzuconoPkt. 1 Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2250, 2252 i 2252-A)
Wyniki głosowania
Sejm odrzucił poprawkę PiS, która chciała usunąć z ustawy o wzmocnieniu Państwowej Inspekcji Pracy instytucję interpretacji indywidualnych wydawanych przez Głównego Inspektora Pracy. Poprawka przepadła stosunkiem głosów 190 za do 231 przeciw.
Analiza
12 marca 2026, 13:18
W skrócie
Sejm pracuje nad dużą ustawą wzmacniającą Państwową Inspekcję Pracy (PIP), która ma m.in. pozwolić inspektorom decydować, że ktoś pracujący na umowie śmieciowej powinien mieć umowę o pracę. W ramach tej ustawy zaproponowano też, żeby Główny Inspektor Pracy mógł wydawać „interpretacje indywidualne" — czyli oficjalne odpowiedzi na pytania pracodawców, czy dana umowa jest zgodna z prawem. PiS chciał tę instytucję interpretacji wykreślić z ustawy, ale Sejm się na to nie zgodził.
Co nie weszło w życie
- 1Poprawka 8 (zgłoszona przez PiS) proponowała całkowite skreślenie art. 14b z ustawy — czyli usunięcie instytucji interpretacji indywidualnych wydawanych przez Głównego Inspektora Pracy (GIP)
- 2Art. 14b ustawy (druk 2252) wprowadza interpretacje indywidualne GIP — pracodawca lub zleceniodawca mógłby za 40 zł zapytać GIP, czy konkretna umowa cywilnoprawna jest zgodna z prawem pracy. GIP miałby 30 dni na odpowiedź w formie decyzji
- 3Interpretacje indywidualne z art. 14b chronią wnioskodawcę — jeśli pracodawca dostanie interpretację, że jego umowa jest OK, to PIP nie może go za nią ukarać, nawet jeśli później zmieni zdanie
- 4Interpretacje miały być publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej (po usunięciu danych osobowych) i przekazywane do ZUS i Krajowej Administracji Skarbowej
- 5Konsekwencją skreślenia art. 14b byłoby też usunięcie powiązanych przepisów proceduralnych — m.in. odwołań od interpretacji do sądów okręgowych (art. 2 pkt 2 i 4 ustawy), opłaty sądowej 200 zł od odwołania (art. 7 pkt 2), oraz wyłączenia skargi kasacyjnej w tych sprawach
- 6Komisja Polityki Społecznej i Rodziny rekomendowała odrzucenie poprawki — i Sejm ją odrzucił (190 za, 231 przeciw)
Kogo dotyczy
Pracodawcy i przedsiębiorcy korzystający z umów cywilnoprawnych (zleceń, umów o dzieło) — zachowanie interpretacji indywidualnych daje im możliwość uzyskania oficjalnej odpowiedzi, czy ich umowa jest legalna, zanim PIP zapuka do drzwi. Zleceniobiorcy i osoby na umowach śmieciowych — interpretacje mogą pośrednio wpłynąć na ich sytuację, bo pracodawca dowie się wcześniej, że powinien dać im etat. Główny Inspektor Pracy — będzie musiał prowadzić nową kategorię spraw (interpretacje indywidualne) i organizować ich publikację.
Praktyczny wpływ
Odrzucenie poprawki PiS oznacza, że w ustawie pozostanie mechanizm interpretacji indywidualnych. W praktyce pracodawca, który nie jest pewien, czy jego umowa-zlecenie z pracownikiem powinna być umową o pracę, będzie mógł za 40 zł oficjalnie zapytać Głównego Inspektora Pracy. Jeśli dostanie odpowiedź, że umowa jest OK — będzie chroniony przed karami, nawet gdyby potem inspektor przy kontroli ocenił sytuację inaczej. To swego rodzaju „polisa ubezpieczeniowa" dla pracodawców działających w dobrej wierze — wzorowana na interpretacjach podatkowych znanych z Ordynacji podatkowej.
Kontrowersje
PiS argumentował za usunięciem interpretacji indywidualnych z ustawy. Poprawkę poparły też Konfederacja i Razem — co jest nietypową koalicją prawicy z lewicą. Razem mogło obawiać się, że interpretacje staną się narzędziem do legitymizowania umów śmieciowych (pracodawca dostaje „zielone światło" od GIP i dalej zatrudnia na zleceniu), podczas gdy PiS i Konfederacja mogły kwestionować rozbudowę biurokracji i nowe kompetencje GIP.
Powiązane głosowania
50 innych głosowań w tym procesie legislacyjnym
Jak głosowały partie?
Głosy posłów
460 głosów indywidualnych